KLASYCYSTYCZNY PAŁAC HABSBURGÓW W ŻYWCU .

Klasycystyczny pałac Habsburgów w Żywcu powstawał na przełomie XIX i XX w .

Zaprojektował go Karol Pietschka a kilkakrotnie był rozbudowywany .

Wnętrza urządzali artyści krakowscy : Tadeusz Stryjeński i Franciszek Mączyński . Na uwagę zasługuje sala lustrzana (balowa ).

Karol Stefan Habsburg został właścicielem po śmierci swojego wuja , kolekcjonował obrazy i srebra .

Habsburgowie Żywieccy nie podpisali volkslisty narażając się tym na prześladowania . Wojnę i czas powojenny spędzili w Szwecji .  W części pałacu mieszkała od lat dziewięćdziesiątych ub. w.  do śmierci w 2012 r. córka arcyksięcia Karola Olbrachta , księżna Maria Krystyna Altenburg .

Pałac zajmuje Zespół Szkół Drzewnych i Leśnych.

Pałac Habsburgów  otacza park Habsburgów (26 ha ) z domkiem chińskim i starymi drzewami , wśród których są prawdziwe okazy .

Pałac Habsburgów w Żywcu .

Łabędzie w parku , w tle pałac.

Mostek  w parku i domek chiński.

Zabawy w parku.

Ostatnie pożegnanie ostatniej żywieckiej Habsburżanki .

KRÓTKA HISTORIA KOLEI NA ŻYWIECCZYŹNIE .

zakopane2011_021

George Stephenson uważany jest za wynalazcę lokomotywy.Jego parowóz Rocket z 1829 r. stał się pierwowzorem wszystkich dalszych konstrukcji.

Każde małe dziecko zafascynowane jest przejeżdżającym pociągiem . Zwłaszcza jeśli stale przemieszcza się samochodem . Wtedy wycieczka , której częścią jest przejazd pociagiem ,  to coś niezwykle atrakcyjnego .

Sięgnęłam do najdawniejszej historii kolejnictwa na terenie ówczesnej Galicji (zaboru austriackiego) a w szczególności Żywiecczyzny :

zakopane2011_008

Od 1848 r. istniała linia WARSZAWA  –  SOSNOWIEC /zabór rosyjski / do ówczesnej granicy  z Austrią w MACZKACH K/SOSNOWCA .  Rozstaw szyn : 1435 mm – nie jak w Rosji ;1524 mm.

1855 r – Habsburgowie do istniejącej od kilku lat linii kolejowej do Czechowic – Dziedzic dobudowali linię DZIEDZICE – BIELSKO .

1896 – otwarta zostaje linia  KALWARIA – BIELSKO – CIESZYN – FRYDEK .

ORAZ Z CZADCY przez ZWARDOŃ do NOWEGO SĄCZA (1880 r.) .

LINIA ŻYWIEC – ZWARDOŃ O DŁUGOŚCI 36,9 KM OTWARTA ZOSTAŁA DN . 3 LISTOPADA 1884 R .

Koleje w Galicji budowano jako kolej państwową  .  Linie te budował rząd austriacki jak najoszczędniej – zachowując naturalne wzniesienia oraz wykorzystując naturalne doliny , gdzie tory biegły łukiem .  Dlatego ruch na nich jest ograniczony a także ograniczona szybkość pociagów .

Dzisiejsze koleje , ich teraźniejszość i przyszłość – to zupełnie inna bajka , którą bardzo chciałoby mi się napisać . Nie obiecuję .

MUZEUM KOLEJNICTWA SKANSEN W CHABÓWCE .

MUZEUM KOLEJNICTWA W JAWORZYNIE ŚLĄSKIEJ.

MUZEUM KOLEJNICTWA WARSZAWA

Fot.MAJA B.

piątek, 12 czerwca 2009, 2009sara46

KRÓTKIE DZIEJE ŻYWIECKIEGO BROWARU .

.logo muzeumTo logo żywieckiego Muzeum Browaru pozyskane z internetu . Istnieje takowe i zaprasza gościnnie wszystkich . W kosztach wstępu wkalkulowane zimne piwo .

Jak moża pisać o Żywiecczyźnie nie wspominając ni słowem o tym ?

To tak jak : być w Rzymie…

BROWAR ŻYWIECKI ma długą , piękną i bogatą historię . Ograniczę się do najważniejszych faktów , żeby nie zanudzać .

W 1856 r. Arcyksiążę Albert Fryderyk Habsburg wnuk cesarza Leopolda II i syn Karola Ludwika założył Browar Żywiec .

Ówczesna Żywiecczyzna już przeszło 30 lat była pod zaborem austriackim.W 1891 r. zbudowano bocznicę kolejową do browaru , zakład uzyskał więc łatwość wysyłania dużych ilości piwa w odległe miejsca . W okresie międzywojennym piwo produkowane w Żywcu uzyskiwało liczne odznaczenia jako najlepsze na targach we Lwowie , Poznaniu , Warszawie i Katowicach .

I historia najnowsza : „W 1990 Zakłady Piwowarskie w Żywcu zostały jako pierwsze sprywatyzowane i przekształcone w spółkę akcyjną … Inwestorem strategicznym została spółka holenderska Heineken „…

Dziś co 3 piwo kupowane w Polsce pochodzi z „Grupy Żywiec” . SMACZNEGO!

 

poniedziałek, 15 czerwca 2009, 2009sara

MIEJSCE WALK ZE SZWEDAMI – KAPLICZKA NA HOROLNEJ.

Kapliczka na Radziechowskim Dziale /dziś powiedzielibyśmy ; na Horolnej / jest miejscem , gdzie pochowani zostali górale , zbójnicy /tak!/ i wojsko z oddziału królewskiego Stefana Bidzińskiego walczących w obronie Polski przed potopem szwedzkim . W marcu 1656 r. po krwawej walce pod Mikuszowicami , gdzie wojska szwedzkie pod dowództwem generała majora Wrzosowicza odniosły zwycięstwo nad wiernymi królowi i wierze chrześcijańskiej góralami  z wojskami mocno uszczuplonymi bez większego oporu opanowali Żywiec . Należy tu wspomnieć też o zasługach proboszcza łodygowickiego ks. Stanisława Kaszkowica , który do walki ze Szwedami namówił zbója orawskiego Macieja Klinowskiego  . Ze Szwedami walczyli też inni zbójnicy licząc na bogate łupy . Między innymi banda braci Klimczaków . Zajęcie Żywca ułatwił Szwedom starosta żywiecki Marcin Piegłowski swoją zdradą . Szwedzi spalili i splądrowali część Żywca .

konkatedra żywiecka Strzałka pokazuje miejsce wmurowania szwedzkich kul armatnich. Do dziś oglądać możemy szwedzkie kule armatnie wmurowane  w ściany konkatedry żywieckiej . Następnego dnia …”chłopów sto na placową wartę uderzyło i rozproszyło „…/Dziejopis”/. Walka przeniosła się aż na Dział Radziechowski , gdzie pognali Szwedzi górali . Tu wspomógł ich oddział żołnierzy królewskich pod dowództwem Stefana Bidzińskiego herbu Janina . Dzielnie walczył ze Szwedami wraz z innymi zbójnikami Jan Klimczak . Później w specjalnym piśmie król Jan Kazimierz jemu i sześciu innym zbójnikom daruje życie i każe się nimi opiekować za ocalenie mu życia  a chłopów  żywieckich zwolnił z ciężarów  .

Źródła :Andrzej Komoniecki  „Dziejopis żywiecki”

Stanisław Szczotka :”Chłopi obrońcami niepodległości Polski w okresie potopu ” Kraków 1946r.

CZ. 8. – ZBÓJ – PORYWACZ : MARTYN PORTASZ.

Podobne są życiorysy wszystkich zbójów : kilka lat zbójowania – i śmierć .

ZBÓJ – PORYWACZ : MARTYN PORTASZ. Zbójnik beskidzki i orawski . W listopadzie 1689 r. napadł na folwark w Węgierskiej Górce i uprowadził Marcina Jaska , za którego życie zażądał Portasz okupu . Zbójnicy otrzymali za porwanego 360 dukatów i 470 bitych talarów , słowa jednak nie dotrzymali , pieniądze wzięli a Jaskowi w Rajczy przed karczmą odrąbali głowę . Uwięzionych  zbójników z Martynem i jego bratem Pawłem pilnowało w zamku żywieckim 300 mieszczan . Po torturach /m.in. darto z Portasza pasy skóry , obcięto mu obie ręce /stracono ich na górze obok Żywca – na Grojcu przez powieszenie /”za poślednie żebro „/. Relację z działalności i śmierci Portasza znaleźć możemy w „Dziejopisie  żywieckim” Komonieckiego. Oto jeszcze jeden epizod związany z porwaniem Marcina Jaska i konsekwencjami tego porwania – fragment „Dziejopisu”:…”Maciej Wakuła z Rycerki , dziesiętnik zbója hetmana Martyna Portasza na górze zwanej Biała nad Ciscem wsią na pal wbity był i tak postawiony „…Zdarzenie to miało miejsce w r.1689. A góra to Mała Barania .

Żywiec nie miał własnego kata . Egzekucje wykonywane były przez katów wynajętych z Oświęcimia , Cieszyna bądź też z Krakowa .

kat Fragment wystawy w zamku żywieckim pt. Narzędzia tortur – kat .

BRYZOL BESKIDZKI .

Weź :

80 dkg schabu bez kości ,

jabłko

4 plastry sera żółtego,

sól , pieprz ,mąka

olej do posmarowania naczynia do zapiekania

1.Mięso podziel na 4 porcje , rozbij tłuczkiem /jak na kotlet/. Posyp solą , pieprzem , otocz w mące , obsmaż na rumiano .

2.W posmarowanym olejem naczyniu ułóż : mięso , na to łyżka startego na grubej tarce jabłka , plaster sera .

3. Włóż do gorącego piekarnika aby ser się rozpuścił . Gotowe .

 

BRYZOL ZE ŚWIEŻYMI GRZYBAMI (LUB Z PIECZARKAMI ).

Jak BRYZOL poprzedni . Zamiast startego jabłka – PRZESMAŻONE Z CEBULKĄ GRZYBY .

Uwagi moje są nieco przedwczesne : do wiosny a tym bardziej do świeżych grzybów – daleko .

Ale ponieważ napisałam ten przepis na niezwykle prostą i smaczna potrawę nie mogę pominąć milczeniem sprawy tego rodzaju : JEDZ GRZYBY ZEBRANE W LESIE DOPIERO PO UPRZEDNIM SPRAWDZENIU . BO NIEZWYKLE ŁATWO MOŻNA SIĘ NIMI OTRUĆ .

MŁODY LAS – JACEK KACZMARSKI .

Gdy wycinają młody las
I cieknie sok z przeciętych pni
Nie gaśnie żadna z ważnych gwiazd
Nic nie wstrzymuje biegu dni

I słychać tylko siekier jęk
Bo nie jest skargą drzew ich trzask
W tej ciszy godność jest i lęk
Gdy wycinają las

A kiedy zwożą młody las
Gałęzi rośnie gęsty stos
Za którymś ze strąconych gniazd
W rozpaczy ptak gdzieś krzyczy w głos

Ale nie tonie nikt we łzach
Gdy pnie padają raz po raz
W tej ciszy godność jest i strach
Gdy zwożą młody las

A kiedy palą młody las
To słychać jęk i pisk i huk
I dym przesłania słońca blask
A żar ogromny zwala z nóg

I piją z drwalem drwal za trzech
Zyskowny chwaląc sobie czas
I słychać rzeczy wiecznych śmiech
Gdy palą młody las

Po karczowisku błądzi wiatr
Popiół rozwiany ogień zgasł
Odeszli drwale od swych chat
I rośnie młody las…

autor: Jacek Kaczmarski

CO DAJE LAS ? -przeczytaj

PIECZEŃ SCHABOWA MARYNKI .

Weź:

Około 1 1/2 kg  schabu bez kości . Marynuj od  kilku godz. do doby -w mieszance z : 2 łyżek oleju słonecznikowego , 4 zgniecionych ziaren jałowca , 4 sporych ząbków  czosnku zgniecionego ,szczypty : soli , pieprzu , majeranku roztartego w dłoni . Włóż do rękawa foliowego . Upiecz. Można też piec w naczyniu przykrytym folią aluminiową .

Do pieczeni podajemy oczywiście ziemniaki i surówkę naturalnie z kiszonej kapusty /pozostałej po kwaśnicy/ przyprawionej startą marchewką i pokrojoną drobniutko cebulką /+szczypta cukru , soli , soku z cytryny , oleju słonecznikowego lub oliwy ekstra wirgin , świeżutko zmielonego pieprzu . Ziemniaki zaś rozdrobnione łyżką jak w kuchni rosyjskiej ./.

Do obiadu – WINO /nie musi być własnoręcznie robione -w sklepach mamy teraz duży wybór/.

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij