Nawarz sobie piwa .

Przepis na warzenie piwa https://esencjesmaku.pl/pl/i/Przepisy-i-porady-piwo/18

Jeszcze nie sprawdzałam ale zamierzam .

Cytuję :

NSTRUKCJA WARZENIA PIWA
POTRZEBNE WYPOSAŻENIE
Dopuszczony do kontaktu z żywnością plastikowy zbiornik posiadający wieko lub balon fermentacyjny. Optymalna pojemność zbiornika to 35 litrów.
Długa plastikowa rurka do przelania przefermentowanego piwa do butelek lub beczki.
Użyta beczka lub butelki muszą być na tyle mocne aby wytrzymać zgromadzenie w nich 23 litrów musującego napoju. Zalecane jest jednak używanie brązowych butelek do piwa zamykanych kapslem. Nie używać butelek uszkodzonych, zanieczyszczonych oraz butelek bezzwrotnych.
1 kilogram białego granulowanego cukru
Płyn do mycia naczyń
Kapslownica i kapsle (dostępne w sklepie)
WYPOSAŻENIE OPCJONALNE
Cukromierz i próbny słój są użyteczne do sprawdzenia przebiegu fermentacji i końcowej ciężkości.
Termometr oraz podgrzewacz do kontroli optymalnej temperatury.
CZYSZCZENIE

Cały sprzęt, butelki itd. muszą być umyte i wysterylizowane z pomocą płynu do mycia naczyń. Po wysterylizowaniu sprzęt wypłukać czystą ciepłą, a następnie zimną wodą.

DOŚWIADCZENIE

Doświadczeni kiperzy mogą w pewnym stopniu urozmaicać niniejszą instrukcję tak aby wyprodukować piwo zgodne z ich indywidualnymi preferencjami. Na przykład, zastępując niewielką ilość dodatkowego cukru ekstraktem słodowym lub słodem suszonym powstanie piwo z odpowiednio pełniejszą treścią. Robiąc 18 litrów piwa zamiast 23 litrów otrzymamy piwo z pełniejszym smakiem i ABV (zawartością alkoholu około 6%. Zalecamy produkowanie piwa typu STOUT w maksymalnej ilości 18 litrów.

WARZENIE PIWA

Zamkniętą puszkę z ekstraktem wkładamy na 10 minut do naczynia (zlewu) z gorącą wodą. Do ok. 5 litrowego naczynia wsypujemy 1 kg cukru, dolewamy 2 litry wrzącej wody i mieszamy aż do rozpuszczenia cukru, następnie dodajemy zawartość cukru i powtórnie dokładnie mieszamy. Roztwór po wystudzeniu wlewamy do pojemnika fermentacyjnego (balonu). Dodajemy 20 litrów wody (dla polepszenia smaku wodę można wcześniej przegotować) i całość dokładnie mieszamy. Po dodaniu wszystkich składników maksymalna objętość nastaw to 23 litry. W przypadku piwa typu Stout max. 18 litrów. Końcowa temperatura nastawu powinna wynosić 18-24°C. Należy pamiętać, że temp. powyżej 27°C zabije drożdże. W temp. poniżej 18°C fermentacja może w ogóle się nie rozpocząć. Wsypać zawarte w torebce drożdże do nastawu, wymieszać i zamknąć otwór pojemnika (balonu) umieszczając w zamknięciu (korku) rurkę fermentacyjną. Pozostawić pojemnik w ciepłym miejscu 18-24°C (zaleca się zastosowanie ogrzewaczy w celu utrzymania optymalnej temperatury nastawu) na okres od 4 do 8 dni.Przed przystąpieniem do dalszych czynności upewnić, się że fermentacja dobiegła końca. Sprawdzenie polega na potwierdzeniu, że na powierzchnię nie przedostają się bąbelki, a brzeczka zaczyna się klarować. Fermentacja będzie zakończona gdy cukromierz będzie wskazywał przez dwa kolejne dni 1006, dla Diabetic Beer 996-998. Przed rozlaniem piwa do butelek należy upewnić się, że fermentacja jest zakończona w przeciwnym razie istnieje niebezpieczeństwo rozsadzenia butelek.

ROZLEWANIE PIWA DO BUTELEK

Proces rozlewania wytworzy w piwie dwutlenek węgla, doda trwałości i spowoduje, że będzie ono musujące.
Dodać maksymalnie 1 łyżeczkę cukru (4 g) do każdej wcześniej wysterylizowanej, 0,5 litrowej, butelki. Nie należy przekraczać powyższej ilości gdyż może to spowodować rozsadzenie butelki, a piwo będzie zbyt musujące. Zaniżenie dawki cukru ograniczy pienistość piwa. Za pomocą wężyka przelać piwo do butelek, pamiętając aby nie poruszyć osadu z dna pojemnika fermentacyjnego (balonu). Wężyk do obciągu piwa nie powinien być zanurzony głębiej niż 5 cm od osadu. Butelki podczas napełniania trzymamy lekko przechyloną dzięki czemu ograniczymy pienienie się piwa oraz utratę CO2. Butelki napełniamy tak aby w szyjce pozostało 5 cm wolnej przestrzeni. Po zakapslowaniu wymieszać cukier kilka razy przekręcajc butelki.
Druga fermentacja. Uszczelnić lub zakapslować butelki i umieścić je w ciepłym pomieszczeniu o temperaturze ok. 20°C przez 4 dni. Nie przechowywać w bezpośrednim nasłonecznieniu.
Następnie na ok. 7-10 dni przestawić piwo do chłodniejszego pomieszczenia (15°C ) w celu sklarowania. Kiedy piwo jest doskonale klarowne nadaje się do spożycia, będzie jednak znacznie lepsze jeżeli pozostawimy je na min. kolejne dwa tygodnie, jednakże pełnego smaku zabierze dopiero po 2-3 miesiącach. (jednakże tu trzeba mieć bardzo silną wolę).
Podczas serwowania piwa należy uważać aby nie zmącić drożdży zalegających na dnie butelek. Przed spożyciem zaleca się przelanie piwa do kufli. Piwo podawać dobrze schłodzone.
UŻYWANIE BECZKI POD CIŚNIENIEM

Należy postępować zgodnie z instrukcją podaną wyżej, aż do momentu gdy pierwsza fermentacja dobiegła końca. Następnie, postępować zgodnie z instrukcją załączoną do beczki i wykonać następujące czynności:
Przelać piwo z pojemnika fermentacyjnego (balonu) do wysterylizowanej beczki (pozostawiając osad z drożdży na dnie pojemnika).
Rozpuścić 60 gram (1/4 szklanki) cukru w szklance gorącej wody, dodać do beczki i dobrze wymieszać.
Zamknąć szczelnie beczkę i pozostawić w ciepłym miejscu (20°C) przez 4 dni, a następnie przenieść do chłodniejszego miejsca w celu sklarowania. Należy wiedzieć, że piwo klaruje się i dojrzewa w beczce dłużej niż w butelkach. Okres ten wynosi min. 3-4 tygodnie. W celu przyspieszenia dojrzewania do piwa dodaje się odpowiednie składniki. Jeżeli pokrywa z beczki pasuje to zaworu z CO2, można wpompować dodatkowy gas gdy naturalnie powstały CO2 został zużyty.
PORADY KIPERSKIE
Regulacja mocy piwa
Regulacja zawartości alkoholu w piwie polega na dodaniu do brzeczki przed rozpoczęciem pierwszej fermentacji odpowiedniej ilości cukru. Mianowicie:
z 1 kg. cukru powstaje 5,2 % alkoholu
z 750 g cukru powstaje 4,6 % alkoholu
z 500 g cukru powstaje 4,0 % alkoholu
z 250 g cukru powstaje 3,4 % alkoholu
Zawartość cukru nie powinna być niższa niż 250 g. Uwaga: Nie należy zmieniać ilości cukru (4 g) dodawanego do butelek z piwem przed rozpoczęciem drugiej fermentacji.
Kontrola temperatury
Bardzo duży wpływ na jakość piwa ma zapewnienie odpowiednich temperatur podczas procesów fermentacji, a zwłaszcza pierwszej fermentacji. Fermentująca brzeczka może być dogrzewana do temperatury 18-24°C przez grzejnik (z nawiewem). Przekroczenie temperatury brzeczki ponad 27°C może spowodować wyciek piany przez rurkę fermentacyjną i wdanie się zakażenia lub zabicie drożdży i przerwanie procesu fermentacyjnego. Jeżeli temperatura brzeczki spadnie poniżej 18°C fermentacja może ustać.
CZĘSTE BŁĘDY
Biały kożuch na powierzchni brzeczki, kwaśny smak lub nieprzyjemny zapach. Powyższe skutki mogą być spowodowane wystąpieniem zakażenia poprzez: nieodpowiednie umycie sprzętu, nieodpowiednią temperaturę fermentacji, zbyt pózne przelanie piwa do butelek po zakończeniu pierwszej fermentacji.
Brak piany – może być skutkiem: wydostania się piany podczas pierwszej fermentacji, zbierania piany podczas fermentacji lub usuwania piany podczas przelewania piwa do butelek.
Zbyt dużo dwutlenku węgla. Może być efektem dodania zbyt dużej ilości cukru do butelek lub nie utrzymywaniu prawidłowej temperatury podczas pierwszej fermentacji (18-24°C). Przy spadku temp. poniżej 18°C cukier nie odfermentuje do końca i po rozlaniu piwa do butelek fermentacja ruszy ponownie mogąc doprowadzić do eksplozji butelek.
Piwo zbyt rozcieńczone wodą. Pozbawione będzie cech charakterystycznych dla piwa: smaku, odpowiedniej ilości piany, aromatu.

ŻABNICA – PIĘKNA NIE TYLKO Z NAZWY .

Jadąc z Żywca do Zwardonia dojeżdżamy do Węgierskiej Górki , gdzie na rondzie skręcamy w lewo i po przejechaniu torów kolejowych niebawem znajdziemy się w Żabnicy .

Żabnica wspomniana jest w „Dziejopisie Żywieckim” Andrzeja Komonieckiego : …”żaby …tylko same chropowate , gdyż tam rzeka kamienista jest i woda najlepsza i najlekcejsza”…Nie tylko dawnego burmistrza Żywca zauroczyła ta rzeczka . Dalej zachwyca rozpryskując swe czyste , dzikie , spienione  wody o kamieniste podłoże , szemrząc i szumiąc bystrym nurtem (Żabnica  podobnie jak cała gmina Węgierska Górka od kilkunastu lat jest skanalizowana ).

 Przez wieś ciągnącą się malowniczo wzdłuż rzeki Żabniczanki między domami wije  się droga wciśnięta między strome zbocze Abrahamowa z jednej strony a Prusowa z drugiej . Góruje nad wszystkim masyw Romanki .

Skałka , Tworzówka i Kamienna znajdujące się w górnej części wsi mają charakter wypoczynkowy i rekreacyjny . 

Szlaki turystyczne z Żabnicy prowadzą w Beskidy na okoliczne polany , hale i szczyty  . Można nimi iśc dalej na Romankę , Rysiankę , Lipowską , Koniaków , Baranią Górę a nawet dłużej m.in. na  Babią Górę – a można samochodem dojechac  do schroniska (854m ) na Hali Boraczej (wzniesionego przed wojną przez żydowską organizację sportową Makkabi , kilkakrotnie później rozbudowywane ).

Na uwagę w Żabnicy zasługuje zabytkowy stuletni drewniany  kościół  Matki Bożej Częstochowskiej leżący na Szlaku Architektury Drewnianej Województwa Śląskiego , trójkątny obelisk poświęcony zamordowanym przez hitlerowskich Niemców w czasie II wojny światowej mieszkańców Żabnicy a także już całkiem nowa galeria rzeźb w Żabnicy – Kamiennej obok domu znanego architekta Wojciecha Opani .

         

fot.z internetu 

MARIA KOTERBSKA – SWINGUJĄCA BIELSZCZANKA .

„Swing był moim życiem, a Ella Fitzgerald i Frank Sinatra – chlebem powszednim” /Koterbska/.

„Nikogo nie naśladowała, była potoczna, zwykła. Polegało to nie tylko na braku, pozy, ale przede wszystkim na sposobie interpretowania tekstu. To, co śpiewała, miało sens” /Gustaw Holoubek/.

MARIA KOTERBSKA urodziła się 13 lipca 1924 w Bielsku-Białej. Artystka nigdy na stałe nie wyjechała z rodzinnego miasta. Często odwiedzała syna aktora i kompozytora Romana Frankla , od lat mieszkającego w Wiedniu , ale zawsze wraca do Bielska-Białej.
„Uwielbiam bielskie Stare Miasto. Nie bez powodu Bielsko nazywane było „małym Wiedniem”. Zawsze mnie zachwycały urokliwe uliczki i piękne, zdobione kamienice” – mówi piosenkarka.

 

Współpracowała  z Tomaszem Śpiewakiem , Wojciechem Młynarskim , Agnieszką Osiecką , Jerzym Haraldem , Kazimierzem Rudzkim .

Najbardziej znane wylansowane przez nią hity lat minionych to : „Parasolki” , „Karuzela” , „Złoty pierścionek „, „Augustowskie noce ” , „Serduszko puka w rytmie cza cza ” i inne .

Występowała w teatrze i w dwóch filmach : „Irena do domu ” i „Sprawa do załatwienia „.

BOŻE NARODZENIE 2011.

Rubens_madonna_della_vallicella

WSZYSTKIM STAŁYM MOIM CZYTELNIKOM , KREWNYM I ZNAJOMYM ORAZ TYM , KTÓRZY TU TRAFILI PRZYPADKIEM W TEN ŚWIĘTY CZAS BOŻEGO NARODZENIA SKŁADAM SERDECZNE ŻYCZENIA ZDROWYCH , POGODNYCH ŚWIĄT SPĘDZONYCH W GRONIE OSÓB KOCHANYCH . NIECH BOŻA DZIECINA BŁOGOSŁAWI WAM W KAŻDY DZIEŃ I PRZYNOSI TYLKO SZCZĘŚLIWE DNI . NIECH ZACHOWA W ZDROWIU WAS I WSZYSTKICH CZŁONKÓW WASZEJ RODZINY .

Z CAŁEGO SERCA ŻYCZY K@ZIA .

PAMIĘCI JANA TALIKA .

  Na początku października 2011r. zmarł w wieku 85 lat pan Jan Talik , twórca oryginalnego , prywatnego , góralskiego  muzeum , o którym pisałam w „Beskidzkich bibułowych kwiatach”.

. Człowiek niezwykły , tancerz zapamiętały , miłośnik gór , góralskiej tradycji , zbieracz przedmiotów używanych przez przodków mieszkańców tych terenów , umiejący pięknie śpiewac i opowiadac gwarą okolic Żywca .

A to wspomniana wyżej notatka :

piątek, 12 marca 2010
Oryginalne prywatne muzeum.

 

„WITOM WOS BARDZO PIYKNIE”…

takimi słowami do zwiedzających zwraca się 82-letni właściciel ptywatnego muzeum „Ocalenie ” w Ciścu /Gmina Węgierska Górka /.

Gospodarz zaprasza gościnnie : „Pocie haw , pocie „/chodźcie tu , chodźcie / do swojej drewnianej  kolorowej chaty stojacej tuż obok jego domu w ogrodzie  zapełnionym rzeźbami . Od lat młodości gromadzi w niej wszystko , co związane jest z Żywiecczyzną .

Ocalił przed zniszczeniem stare obrazy , instrumenty muzyczne , maski przebierańców noworocznych , przedmioty codziennego użytku dziś już niepotrzebne w domach , stroje ludowe , własnoręcznie wykonał rzeźby .

Nikt inny nie potrafi tak pięknie opowiadać gwarą i grać na heligonce jak pan Talik ubrany w strój ludowy .

Muzeum to oryginalne , niepodobne do innych  . Zaglądają tu nie tylko polskie wycieczki ale i z USA , Niemiec , Holandii .

Zamiast biletów wstępu obowiązują tu wolne datki . Muzeum otwarte przez cały rok . Zwiedzanie po uprzednim uzgodnieniu terminu osobistym ,bądź telefonicznym .

KONTAKT :

Ciciec Mały ,  34 – 350 Węgierska Górka

tel.  33/8642616

 Wieniec z bibułowych kwiatów .

 



Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij