

Bukiet z kwiatów z bibuły .
Wyk. Margerita Sołtysek – wzięty z jej albumu na facebooku , który udostępniła .

Współorganizator Muzeum Regionalnego w Żywcu i pisma Gronie .
Cisieckie artystki ludowe : Maria Madejczyk i Katarzyna Motyka .
Maria Madejczyk ( ur.1904 zm. 2003 r.) – cisiecka kwiaciarka , laureatka Nagrody im. Oskara Kolberga w 1996 r.
Urodziła się , żyła i tworzyła w Ciścu , małej wsi leżącej w Beskidzie Żywieckim . Zaczynała jako młoda dziewczyna pod okiem matki , która też robiła bibułowe , kolorowe kwiaty . Zręczne ich palce naśladowały kształty i barwy kwiatów polnych i róż oraz lilii z ogrodu . Inspirowały je : maki , chabry , polne róże , dzwonki , stokrotki , niezapominajki , bzy . Kwiaty o różnych kształtach i barwach , które później układane były w bukiety , wieńce , serca , kolorowe girlandy w zależności od tego , co miały zdobić . A zdobiły kościoły , liczne cisieckie kapliczki , weselne domy i cmentarze ( kwiaty na groby i wiązanki pogrzebowe były woskowane ) . Kwiaty z bibuły pojawiały się w chwilach radosnych , na dożynkach , białe bibułowe lilijki niosły dziewczynki do Pierwszej Komunii świętej , a także towarzyszyły góralom w chwilach smutku i bólu , na pogrzebach .Maria Madejczyk wraz z Katarzyną Motyką wykonywały również wieńce na uroczystości państwowe .
Kiedy w 1970 r. Muzeum w Żywcu ogłosiło pierwszy konkurs na kwiaty i ozdoby bibułowe przystąpiły do niego obie cisieckie bibułkarki : Maria Madejczyk i Katarzyna Motyka a prócz nich 9 innych kobiet z okolic Żywca . Prace ich wyróżniały się pięknem wykonania, estetycznym i pomysłowym rozmieszczeniem kolorów i kształtów . Zdobywały co rok nagrody i wyróżnienia . Rozpoczęły współpracę ze Spółdzielnią „Millenium” , która ich wieńce sprzedawała w kraju i za granicą . Kilkakrotnie brały udział w Festiwalu Górali Polskich w Żywcu , w Tygodniach Kultury Beskidzkiej , w Cepeliadzie w Płocku i w Krakowie .
W r. 1995 Maria Madejczyk odznaczona została nagrodą Wojewody Bielskiego a rok później została laureatką Nagrody im. Oskara Kolberga .
Obie panie chętnie dzieliły się swoimi umiejętnościami z innymi . Uczyły nie tylko swoje dzieci i wnuki ale zapraszane na lekcje wychowawcze i plastyczne uczyły swojej sztuki dzieci szkolne . Bibułowe kwiaty chętnie wykonywali nawet chłopcy .
Wnet pojawiły się następne artystki : Aniela Łajczak i Teresa Szeląg .


Ich uczennicą m.in. była obecna nauczycielka pracująca w Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Ciścu mgr Barbara Pydych , córka Haliny Żyrek , długoletniej działaczki w dziedzinie kultury w Ciścu . Prowadzi tu kółko , na którym teraz ona uczy dzieci wykonywania bibułkowych kwiatów . Dzieci zdobywają pierwsze miejsca na różnych konkursach miejscowych i o zasięgu ogólnopolskim , bo naprawdę przepiękne są cisieckie bibułowe kwiaty .
Bibułowe kwiaty .
Pomóżmy pszczołom .
Węgierska Górka wiosną .
Panorama z Cesarki :



Leśne kwiaty :


Historia starego drewnianego kościółka na Kubalonce .
Historia starego drewnianego kościółka na Kubalonce .Historię tego urokliwego kościółka najlepiej przedstawia strona www.drewnianyslask.za.pl. Warto ją odwiedzic .
Stary drewniany kościółek na Kubalonce .-galeria K@zi.
„Koczy zamek ” .







Stara karczma „Po zbóju” w Istebnej na Andziołówce ./Beskidy/.







Takie oto i jeszcze inne regionalne cudeńka można tu znaleźc . A placki ziemniaczane „podleśniki ” mają tu doskonałe .

